Delta Force Xtreme - recenzja Osiem lat. Tyle minęło od premiery pierwszej odsłony cyklu Delta Force. Jak nauczyło nas życie – w świecie gier komputerowych to bardzo dużo. Niewiele gier przetrwa taką próbę czasu. Dlatego twórcy wydają dodatki, kontynuacje, reedycje, et cetera, et cetera, a teraz wszyscy robimy: hura. Czasami jednak decydują się na odnowienie swojego tytułu, np. poprzez przeniesienie go w nowe środowisko graficzne. Właśnie z takim zabiegiem spotkamy się odpalając Delta Force Xtreme. Pierwszy DF był realistycznym, taktycznym FPS-em, w którym wcielaliśmy się w członka tego elitarnego, wojskowego oddziału. Gra oferowała ok. 40 zróżnicowanych misji, realistyczny arsenał, otwarte tereny działań, rozbudowany tryb multiplayer, a wszystko to w bardzo ładnie opracowanym środowisku 3D i z niezłym dźwiękiem. Program został bardzo ciepło przyjęty przez graczy i recenzentów – ale z czasem rzeczywistość zepchnęła go do podziemia realistycznych shooterów – pojawiały się bowiem nowsze, lepsze, bardziej rozbudowane tytuły. Teraz przyszedł czas na wielki powrót. Możemy go nabyć w polskiej wersji językowej za niecałe 50 zł. Czy warto?

Banki internetowe


Bank to przedsiebiorstwo wykonujace dzialalnosc polegajaca na przyjmowaniu depozytow, udzielaniu kredytow, wydawaniu instrumentow pieniadza elektronicznego oraz innych czynnosci, okreslonych przepisami prawa i wymienionych w statucie banku.

Nazwa "bank" pochodzi od wloskiego slowa banco, oznaczajacego lawke, przy ktorej pracowali wloscy handlarze zajmujacy sie przekazywaniem monet kruszcowych od jednych klientow do drugich.

Na gruncie obowiazujacych przepisow uzywanie nazwy "bank" (oraz "kasa") jest zastrzezone wylacznie dla bankow w rozumieniu przepisow prawa bankowego.

Zrodlo: wikipedia.org


Banki
  • Adult
  • Arts
  • Business
  • Computers
  • Games
  • Health
  • Home
  • Kids and Teens
  • News
  •  
  • Recreation
  • Reference
  • Regional
  • Science
  • Shopping
  • Society
  • Sports
  • World


  • Recenzja gry "Clive Barker`s Jericho" Kiedy na początku dowiedziałem się o kolejnej grze spod „pióra” mistrza horroru – Clive’a Barker’a, czekałem ze zniecierpliwieniem na jego premierę. Dodatkowe filmiki jedynie podsycały moją ciekawość. Aż w końcu, gdy w moje łapki otrzymałem ten jakże ciekawy fabularnie produkt, po zainstalowaniu pragnąłem dowiedzieć się, co też w Jericho Clive Barker wymyślił. W Clive Barker’s Jericho przenosimy się do miasta Al-Khali, starożytnego miejsca, zasypanego piaskiem od tysiącleci. Według gnostyckich zapisków Biblijnych w tym miejscu właśnie Bóg zamknął swoje pierwsze, niedokończone dzieło. Pierworodny nie był ani dobry, ani zły, ale posiadał moc, która Boga przerażała, dlatego musiał uwięzić go i zacząć tworzenie istot, które posiadały miłość, duszę. Wielokrotnie próbowano uwolnić go, jednak fanatykom tego stwora nigdy się to nie udało. Aby nie dopuścić do uwolnienia, zadanie to spadało na siedmiu największych wojowników swoich czasów. Nie byli to zwykli rycerze, czy ogólnie osoby władające dobrze bronią białą. Byli to ludzie, którzy posiadali moce. Moce paranormalne, których zwykli ludzie nie posaiadali.